Strona główna » Nasze działania » List otwarty Zmotoryzowanych do Prezydent Hanny Zdanowskiej

List otwarty Zmotoryzowanych do Prezydent Hanny Zdanowskiej

Od listopada 2015 do lutego 2016 r. (wraz z podsumowaniami: do pierwszej połowy kwietnia br.) trwały w Łodzi konsultacje społeczne nad Modelem Zrównoważonego Transportu. Aktywnie uczestniczyliśmy w spotkaniach eksperckich i warsztatowych w Urzędzie Miasta Łodzi, a nasi przedstawiciele brali udział w większości spotkań osiedlowych.
9 lutego 2016, podczas spotkania poza harmonogramem, zorganizowanego na Radogoszczu Wschodzie z inicjatywy EL00000, obecna na nim Pani Prezydent Hanna Zdanowska zaproponowała nam skonstruowanie na piśmie i przedstawienie stanowiska Zmotoryzowanych na tematy konsultowane z mieszkańcami.
Nasze wnioski i rekomendacje, w formie listu otwartego do Pani Prezydent, dostarczyliśmy do Kancelarii Prezydenta Miasta w UMŁ a także opublikowaliśmy za pośrednictwem naszej facebookowej strony oraz za pośrednictwem lokalnych mediów. Treść listu publikował m.in. Dziennik Łódzki oraz Gazeta Wyborcza.

„Szanowna Pani Prezydent,

W związku z ogłoszeniem przez Panią Prezydent konsultacji społecznych na temat projektu „Modelu Zrównoważonego Transportu Zbiorowego w Łodzi 2020+”, Inicjatywa Społeczna EL  00000 – Zmotoryzowani Mieszkańcy Łodzi pragnie wyrazić opinię dotyczącą treści projektu i  przedstawić stanowisko części zmotoryzowanych mieszkańców naszego Miasta. Inicjatywa Społeczna EL  00000 – Zmotoryzowani Mieszkańcy Łodzi z dużym zainteresowaniem zapoznała się z propozycjami przedstawionymi przez Urząd Miasta Łodzi, tym bardziej że zakres rzeczowy projektu wykracza dużo dalej, niż zagadnienia związane z komunikacją publiczną i  dotyka również żywotnych interesów mieszkańców miasta, poruszających się samochodami. Z dużym optymizmem przyjmujemy plany poprawy jakości komunikacji publicznej, jako niezbędnej w mieście formy zapewnienia transportu mieszkańcom. Popieramy ogólnie sformułowane cele strategiczne projektu modelu transportowego, takie jak: dostosowanie częstotliwości kursów MPK do oczekiwań pasażerów, poprawa punktualności, podniesienie standardu taboru, czy też propozycje zwiększenia zasięgu i dostępności komunikacji miejskiej. Liczymy, że tak się stanie. Zamierzamy w tym względzie wspierać Panią Prezydent naszymi pomysłami dotyczącymi komunikacji publicznej, bo każdy z nas jest nie tylko kierowcą swojego samochodu, ale również pieszym poruszającym się po mieście dzięki komunikacji publicznej. Z równie dużym żalem jednak zauważamy, że wybrana przez twórców projektu modelu transportowego droga do osiągnięcia oczywistych i ogólnie akceptowalnych, a wręcz pożądanych celów oraz szczegółowe rozwiązania zawarte w konsultowanym dokumencie, są dla Zmotoryzowanych nie do zaakceptowania. Negatywną naszą opinię potęguje również zaproponowana, błędna naszym zdaniem, kolejność wprowadzania zmian i  uzasadniona w naszym przekonaniu obawa o negatywny wpływ proponowanych rozwiązań na nasze Miasto.

  1. EL  00000 stanowczo sprzeciwia się wyłączeniu ok. 7 km ulic z ruchu, takich jak: Gdańska, Zielona, Legionów, Kilińskiego, czy część ul. Pomorskiej. Nie przekonuje nas nazywanie stawiania znaków drogowych „zakaz wjazdu” z tabliczkami „nie dotyczy”, eufemicznie „tylko ograniczeniem ruchu”. W rzeczywistości poruszać się tymi ulicami będzie można od przecznicy do przecznicy – czyli ulice będą de facto zamknięte. Formuła „wjazdów docelowych”, przy jednoczesnym wyłączeniu z ruchu długich odcinków ulic w kierunku północ–południe oraz wschód–zachód, a co gorsza – przez to całych skrzyżowań, doprowadzi do sytuacji, w której już sam dojazd do odcinka „docelowego” stanie się bardzo problematyczny. W rejonach planowanych wyłączeń ruchu nie została zrealizowana nowa infrastruktura drogowa, która mogłaby odciążyć istniejące ulice, taka jak np. ciąg ulicy Karskiego czy Wojska Polskiego. Jednoczesne zamykanie dla ruchu ulic Gdańskiej, Zielonej, Legionów, a w konsekwencji zamknięcie kluczowych skrzyżowań, doprowadzi do przeniesienia się większości ruchu samochodowego na skrzyżowanie Zachodniej i Ogrodowej. To skrzyżowanie już dziś jest niewydolne. Zamknięcie wymienionych wyżej ulic przesunie cały ruch z nich na drogi sąsiednie, po których również jeżdżą pojazdy MPK. Jaki będzie zatem pożytek z tego, że tramwaj na Gdańskiej zyska drożny przejazd, jeśli ruch kołowy na ulicy Żeromskiego stanie w korku wraz z kursującymi tamtędy autobusami MPK?! Nie do zaakceptowanie jest wyłączenie z ruchu fragmentów ulicy Pomorskiej, nie tylko dlatego, że klasa tej ulicy to Zbiorcza o określonej funkcji, ale dlatego, że takie działanie wepchnie cały ruch samochodowy wewnątrz osiedli mieszkaniowych, przez ulicę Matejki i ulicę Wierzbową. Jeśli do idei zamykania ulic dodamy drugi pomysł projektantów modelu transportowego, mianowicie wytyczenie nowych BUSpasów – propozycję dla wszystkich przecznic ulicy Piotrkowskiej na północ od al. Piłsudskiego (ulice: Zamenhofa i Nawrot, Andrzeja i Tuwima, Więckowskiego i Jaracza, Próchnika i Rewolucji 1905 r.), co z  poziomu zmotoryzowanych mieszkańców miasta oznacza likwidację połowy pasów ruchu – to otrzymamy obraz zakorkowanego całkowicie Śródmieścia, po obu stronach ulicy Piotrkowskiej. W Łodzi siatka ulic jest zbyt rzadka, żeby można było bez znacznych inwestycji drogowych wyłączać z możliwości przejazdu kilkanaście kilometrów obecnie funkcjonujących pasów ruchu i skrzyżowań. To dużo gorsze niż zakończone niedawno zamykanie ulic związane z remontem Trasy WZ. Wszyscy pamiętamy jak się wtedy w Łodzi żyło i pracowało. Ulice, przeznaczone do zamknięcia, służą kierowcom raczej do dotarcia do celu znajdującego się w Śródmieściu, niż do przejazdów między dzielnicami. Z tego względu, ograniczenie ilości przejezdnych ulic znacznie wydłuży czas przebywania samochodów w ruchu, a tym samym – emisji szkodliwych spalin i w konsekwencji pozornie zwiększy odczucie dużej ilości samochodów w mieście. Kierowcy natomiast będą krążyć po Śródmieściu wkoło, próbując wydostać się z labiryntu ulic wyłączonych z ruchu. Utrudnienie dostępu zmotoryzowanym mieszkańcom Łodzi do Śródmieścia odbije się negatywnie na znajdującym się tam małym biznesie oraz na poziomie jakości zamieszkiwania, co doprowadzi do dalszej degradacji ścisłego centrum na korzyść osiedli ościennych – dobrze skomunikowanych, z walorami wolnej przestrzeni oraz dostępnością do zieleni i miejsc parkingowych.
  2. Zaprezentowany mieszkańcom model posiada znaczne braki informacyjne, uniemożliwiające merytoryczną dyskusję pomysłodawców z mieszkańcami. Brakuje sprecyzowanych kosztów wprowadzenia proponowanych rozwiązań. Zarówno finansowych: kosztów przebudów ulic, mających doprowadzić do powstania centrów przesiadkowych, jak i kosztów pozafinansowych: znacznego wydłużenia tras przejazdu samochodów, powiększenia się korków, zwiększenia ilości spalin, utrudnień w  prowadzeniu biznesu, dostępności do własnego mieszkania, kosztów zmiany wartości nieskomunikowanych nieruchomości. Materiały poddane konsultacjom społecznym nie zawierają informacji o  projektowanych liniach komunikacji miejskiej, nie zawierają wyników badań przemieszczania się mieszkańców między osiedlami, czy częściami miasta. Zawierają za to głównie plan rozmieszczenia centrów przesiadkowych. Nacisk, jaki został położony na centra przesiadkowe, przeraża mieszkańców Łodzi. Jak wykazują badania, dziś 85% pasażerów MPK dociera do celu bez przesiadek. Ten wskaźnik nie powinien zostać pogorszony. Dlatego Zmotoryzowani EL  00000 wyrażają dezaprobatę wobec stawiania na pierwszym miejscu na przesiadki Łodzian. Dla mieszkańców istotny jest przebieg linii komunikacji miejskiej i takich ustaleń spodziewali się po tych konsultacjach.
  3. Uważamy, że błędna jest postawiona przez projektantów modelu transportu zrównoważonego teza, mówiąca o konieczności przesiadania się (w konsekwencji przymusowym) z samochodów do komunikacji miejskiej w Łodzi. Jak pokazują badania, u nas udział ruchu indywidualnego samochodami jest wyjątkowo niewielki, w porównaniu do Europy. Dalsze systemowe, sztuczne działanie w tym celu, jeszcze bardziej pomniejszające udział transportu indywidualnego, będzie szkodliwe dla dobrego funkcjonowania miasta. Takie działanie nie może być celem samym w sobie, tak jak zaprezentowano to w materiałach konsultacyjnych! Wybór środka transportu należy pozostawić mieszkańcom. Zwłaszcza zmotoryzowanym przedsiębiorcom, dla których samochód jest nieodłącznym narzędziem pracy.
  4. Uważamy za błędne i bezrefleksyjne opieranie całego modelu transportowego na tramwaju, który jest awaryjny, a przebiegi tras zupełnie nieelastyczne w stosunku do zmieniającej się rzeczywistości. Nie akceptujemy systemowego likwidowania wygodnych linii autobusowych tylko dlatego, że kiedyś ktoś gdzieś położył tory tramwajowe i dziś konkurencję autobus–tramwaj wygrywać ma właśnie tramwaj. Linie tramwajowe i autobusowe powinny się uzupełniać, zwłaszcza w odniesieniu do niemal codziennych awarii tramwajów, więc próba wykreowania wokół tramwajów funkcjonalności, jakie ma metro w innych miastach, skazana jest na porażkę i  wynika, w naszym przekonaniu, z irracjonalnego sentymentu do elektrycznych pojazdów szynowych, wyrażanego przez autorów konsultowanego opracowania.
  5. Inicjatywa EL 00000 uważa za błędną zaproponowaną lokalizację parkingów P&R, która w tym układzie nie stanie się alternatywą dla Przyjezdnych. Powiązanie parkingów jedynie ze stacjami ŁKA niewiele wnosi. Powinny one zostać zlokalizowane przy granicach miejskich, w okolicach krańcówek, a nie w środku miasta, gdzie przesiadanie się z samochodu do MPK mija się już z celem. Ponadto, Przyjezdni najprawdopodobniej nie korzystają z migawek, zatem konieczne jest wprowadzenie jednorazowego Wspólnego Biletu Aglomeracyjnego, żeby słusznie promowane korzystanie z Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej zarówno na trasach zamiejskich jak i alternatywnie dla MPK w przypadku kursów obwodowych, miało sens.

REKOMENDACJE

Inicjatywa Społeczna EL  00000 – Zmotoryzowani Mieszkańcy Łodzi nie zamierza ograniczać się jedynie do krytyki złych rozwiązań zaprezentowanych w modelu transportowym. Dostrzegamy punkty pozytywne i doceniamy dążenie Pani Prezydent do poprawy miejskiej komunikacji publicznej. Uważamy że cele są słuszne, a nawet niektóre zaproponowane rozwiązania są dobre. Jednak największym błędem jest przyjęcie złej kolejności wprowadzania działań. Zamykanie ulic dla ruchu, przeznaczenie połowy ulic dostępnych na BUSpasy – nie mogą być pierwszymi podjętymi działaniami tylko dlatego, że wydają się bezkosztowe a zmotoryzowani, zrzeszeni czy nie, nie mają takiego wpływu jak inni. W celu osiągnięcia zamierzonych celów poprawy działania komunikacji miejskiej, Inicjatywa Społeczna EL  00000 proponuje zrealizować następujące działania, w określonej poniżej kolejności. Efekt ostateczny będzie ten sam, a zmotoryzowani mieszkańcy Łodzi nie będą dyskryminowani:

  1. Należy poczekać z planowaniem modelu i powzięciem strategicznych decyzji do czasu otwarcia autostrady A1, która powinna diametralnie zmienić sytuację na łódzkich ulicach. Zmianę warunków ruchu związaną z otwarciem A1 potwierdziła sama Pani Prezydent osobiście, kilkukrotnie, w trakcie udziału w konsultacjach z mieszkańcami. Do otwarcia autostradowej wschodniej obwodnicy Łodzi pozostało bardzo mało czasu.
  2. Konieczne jest wykonanie badań preferencji transportowych mieszkańców i przyjezdnych w zmienionej sytuacji, czyli po otwarciu A1. Badania powinny objąć w szczególności oszacowanie ilości kierowców samochodów z powiatów ościennych i  dalszych oraz ich trasy przemieszczeń. To właśnie kierowcy docierający do Łodzi spoza jej granic stanowią niezwykle duży odsetek zmotoryzowanych poruszających się po naszym Mieście.
  3. W pierwszej kolejności należy wdrożyć system parkingów P&R wraz z odpowiednio przeprowadzoną ich akcją marketingową wśród przyjezdnych. Akcja marketingowa jest dużo ważniejsza w pierwszym etapie, niż duże inwestycje w  samą infrastrukturę parkingową. Akcja taka powinna zachęcać przyjezdnych do pozostawienia samochodu na obrzeżach miasta i do dalszej podróży komunikacją miejską, jako rozwiązania przede wszystkim tańszego, bo raczej rzadko szybszego… Należy zastosować zachęty w  postaci darmowych przejazdów MPK, lub opłaty za P&R tożsamej z zakupem jednorazowego (lub kilkugodzinnego czy dobowego) Wspólnego Biletu Aglomeracyjnego, zasadność wprowadzenia którego jeszcze raz podkreślamy. Zachętą będzie też łatwość pozostawienia samochodu i  dostępność do dużej ilości linii komunikacji zbiorowej. Parkingów typu P&R powinno być dużo, choćby nawet mniejszych, ponieważ bardziej zachęcą one do pozostawiania aut, niż wielkie propagandowe parkingi ale w kompletnie nieprzemyślanych lokalizacjach.
  4. Kolejnym krokiem, podsumowującym zrealizowane wcześniej zadania, powinno być przeprowadzenie kolejnych badań i zaobserwowanie zmian. Jesteśmy przekonani, że wówczas okaże się, iż zamykanie ulic dla ruchu zmotoryzowanych mieszkańców jest całkowicie zbędne, zaś negatywny wpływ samochodów na komunikację miejską przestanie istnieć i obejdzie się bez działań uderzających bezpośrednio w Łodzian. Wystarczy naturalna redukcja samochodów osób przyjezdnych.
  5. Prosimy o rozwagę w planowaniu linii autobusowych i jeszcze raz apelujemy o nie likwidowanie linii „konkurencyjnych” dla tramwaju na najbardziej uczęszczanych trasach, np. WZ. Nie ma tygodnia, by kilkukrotnie nie przydarzyła się awaria tramwajów, a z trasy Retkinia–Olechów korzystają tysiące Łodzian każdego dnia, w drodze do pracy i z pracy, zatem przynajmniej raz dziennie ich podróż odbywa się pod presją czasu. Dodatkowo, układanie nowych tras autobusowych, zakładających niemal zawsze podróż z przesiadką, jest szkodliwe, zwłaszcza dla osób starszych, ale nie tylko. Czas podróży będzie zawsze dłuższy – o czas przesiadki. Przejazd dla podróżujących z biletem jednorazowym – nieopłacalny. Nie zachęci to zmotoryzowanych, rzadko korzystających z MPK, do jazdy  komunikacją zbiorową po wprowadzaniu takich zmian.

Inicjatywa Społeczna EL  00000 – Zmotoryzowani Mieszkańcy Łodzi opowiada się za wprowadzaniem zmian małymi krokami wraz z częstym badaniem ich skutków. Jesteśmy przeciwni aplikowaniu wszystkich możliwych restrykcyjnych rozwiązań jednocześnie, a  szczególnie tych, które mocno uderzają w zmotoryzowanych mieszkańców miasta. Zaproponowany w  trakcie konsultacji model transportowy opiera się na całkowitym przerzuceniu kosztów jego wprowadzenia na zmotoryzowanych, którzy często korzystają z samochodu jako narzędzia swojej pracy. Pracy, którą starają się kreować dobrobyt tego miasta i jego mieszkańców. Utrudnianie dostępu do Śródmieścia przez zamykanie ulic jest działaniem całkowicie odwrotnym względem strategii prowadzonej przez Panią Prezydent, mającej na celu przyciągnięcie mieszkańców do Centrum. Członkom i sympatykom Inicjatywy EL  00000 zależy na dobru Miasta i jego mieszkańców, w szczególności na rozwoju łódzkiego Centrum, dlatego negatywnie opiniujemy działania, które przyniosą mu szkodę, zwłaszcza wymierną. Jesteśmy gotowi czynnie współpracować z Panią Prezydent i wspierać Ją w dążeniu do lepszej przyszłości Łodzi. Ale niestety, konsultowany model transportowy nie tylko tego nie gwarantuje, ale od razu skazuje na porażkę.

Z poważaniem, Inicjatywa Społeczna EL 00000 – Zmotoryzowani Mieszkańcy Łodzi

Łódź, 18 lutego 2016 r.”

 

Komentarze

Komentarze